Jedzie pociąg na Strzegomski
Już pod koniec czerwca na wrocławski pl. Strzegomski dotrze ważąca 80 ton lokomotywa. Zamontowana niemal w pionie i osadzona na torach, stanie się ogromnym pomnikiem-rzeźbą o nazwie „Pociąg do nieba".
Niezwykle oryginalna rzeźba „Pociąg do nieba" postała w wyobraźni wrocławskiego artysty Andrzeja Jarodzkiego. Przez długi czas samodzielnie szukał parowozu i próbował przekonać do swojego pomysłu władze miasta. Prace nabrały tempa dopiero, gdy na realizację i finasowanie rzeźby zdecydował się Archicom - deweloper z Wrocławia. Odpowiednia lokomotywa Ty2-1035 została znaleziona w Jaworzynie Śląskiej, w Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku. Do stworzenia blisko 30-metrowej rzeźby zostanie wykorzystany także oryginalny fragment torów.
Kiedy zabytkowa lokomotywa ruszy w kierunku nieba? Na pl. Strzegomski zostanie przewieziona 20 czerwca, w środku nocy. Już teraz w miejscu, w którym stanie, powstały fundamenty i trzpień utrzymujące pomnik. Montaż będzie się odbywał od 20 do 24 czerwca. Będzie to skomplikowany proces, gdyż parowóz waży około 80 ton, a osadzany będzie pod kątem 80 stopni. Latem tego roku prowadzone będą jeszcze prace wokół rzeźby (nasadzana zieleń, tworzone ścieżki rowerowe), a w październiku nastąpi jej oficjalne otwarcie.
Początkowo koszt powstania pomnika szacowano na 90 tys. zł.
- Już wiemy, że ta suma zostanie znacznie przekroczona - mówi Małgorzata Udała, Marketing i PR Manager Archicomu.
Lokomotywa typu Ty2 to niemiecki parowóz produkowany w czasie II wojny światowej i wykorzystywany przez polską kolej po wojnie. Miejsce, w którym postanie rzeźba, nie zostało wybrane przypadkowo. Rejon pobliskich ulic, takich jak Fabryczna, Śrubowa czy Robotnicza, od lat był związany z licznymi zakładami, w tym z Pafawagiem produkującym wagony kolejowe (dawniej Linke-Hofmann Werke, obecnie Bombardier Transportation Polska). W najbliższym sąsiedztwie „Pociągu do nieba" znajduje się bunkier projektu Richarda Konwiarza, w którym ma powstać Muzeum Sztuki Współczesnej, oraz biurowiec „Silver Forum" Archicomu.
Zajmujący się realizacją rzeźby Archicom, piękne i funkcjonalne kształtowanie miejskiej przestrzeni uznał za swoją misję. „Bywają pomniki niezwykłych ludzi, szczególnych zdarzeń. Pomniki codzienności i niecodzienności. Niewiele jest takich, które odzwierciedlają ludzkie marzenia, aspiracje, tęsknoty. Umorusani codziennością jedynie czasami dostrzegamy niebo..." - czytamy na ulotce Archicomu na temat „Pociągu do nieba". Utrzymanie gotowej rzeźby będzie należało do miasta.
Katarzyna Magoń
Nie bądź anonimowy. Zaloguj się.
Dzięki temu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne.
Jeśli nie masz konta zarejestruj się.




Komentarze
Alik
07.06.2010
arch
19.06.2010
Gosia
25.06.2010
Zuzannabr
12.07.2010